Bezpłatna wycena 579 990 495

Fotowoltaika w Polsce i na świecie – podsumowanie kwartału 2020

Wergiliusz, starożytny rzymski poeta, napisał w swoim dziele „Georgiki” pamiętne słowa „fugit inreparabile tempus”. Bezpowrotny upływ czasu, nad którym rozwodził się dawny artysta, również i dziś stanowi powód do chwili refleksji. Oto bowiem mamy już za sobą pierwszy kwartał 2020 roku. Miesiąc maj pragniemy rozpocząć krótkim podsumowaniem postępów, jakie zanotowała branża fotowoltaiczna w okresie od stycznia do marca 2020. 

Bilans otwarcia

Rok 2019 upłynął w Polsce pod znakiem wielkich programów subsydiarnych, takich jak „Mój prąd” czy „Czyste powietrze”, oraz ważnych zmian w prawie, jak podatkowa ulga „termomodernizacyjna”, włączenie przedsiębiorców do systemu opustów, czy ujednolicenie stawki VAT na poziomie 8%. 

Mój prąd podsumowanie

Wymiar wsparcia finansowego, jakim państwo premiuje prosumentów, zwiększył się przez to aż 9-krotnie. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Wszystkie wspomniane inicjatywy przyczyniły się do bezprecedensowego tempa rozwoju i gwałtownej popularyzacji fotowoltaiki w naszym kraju. 

Czyste powietrze - podsumowanie 2019

Podsumujmy w kilku zdaniach ubiegły rok. 

We wrześniu 2019 sumaryczna moc polskich paneli słonecznych przekroczyła symboliczną granicę 1 GW. Pod koniec zeszłego roku pracowało już 162 tys. mikroinstalacji, które generowały moc 1,3 GW. 

Rok 2019 przyniósł więc wzrost o 175,7%, liczony w ujęciu do roku poprzedzającego. W całej Europie, przyrost mocy wyniósł w takim samym czasie 23 GW, co z kolei oznaczało wzrost o 88% w ujęciu rok do roku. 

Na podstawie tak pomyślnych danych, eksperci zgodnie prognozowali dla Polski dalsze, równie imponujące wyniki. Oczekiwano, że rok 2020 i kolejne będą przynosić postęp liczony w wartościach oscylujących wokół 1 gigawata rocznie. Przy takiej dynamice zmian, w 2022 roku polska fotowoltaika mogłaby dysponować potencjałem produkcyjnym na poziomie 3,15 GW.

I kwartał 2020

Styczeń 2020 rozpoczęliśmy z wynikiem 1 299,6 MW (ok. 1,3 GW). Dla porównania, na początku stycznia 2019, było to 464 MW. Oznacza to przyrost o ponad 800 MW w ciągu 12 miesięcy. 

Był to wynik, który znacznie wykracza poza – jak się okazało – ostrożne szacunki ekspertów. W lutym 2019 roku, spodziewano się bowiem rocznego przyrostu w skali 200 MW. Pomiędzy styczniem 2019 a styczniem 2020 powstały 104 tysiące nowych mikroinstalacji fotowoltaicznych. 

Analizując rynek, dowiemy się, że 40% z nowo przyłączonych paneli to zlecenia wykonane przez PGE, ok. 30% zrealizował Tauron, 17% – Energa, 12% – Enea, a pozostały 1% należał do Innogy.

W ciągu zaledwie dwóch miesięcy, pomiędzy styczniem 2020, a 3. marca 2020 zanotowano przyrost mocy polskiej sieci fotowoltaicznej o kolejne 300 MW. Tym samym, udało się osiągnąć sumę mocy rzędu ok. 1596,5 MW, co przekłada się na wzrost w tym okresie o 8,4 %. Wzrost w ujęciu rok do roku wynosi zaś 183,2 %. Skoro za punkt odniesienia obieramy rok 2019, jak te dane wyglądały wówczas? 

W podsumowaniu pierwszego kwartału 2019 roku, znajdziemy informację, że moc polskiej sieci wynosiła wówczas skromne 603 MW. Od początku stycznia 2019 do 31 marca 2019 odnotowano przyrost mocy równy ok. 131,6 MW. 

Fotowoltaika w Polsce 2019

Porównując dane z bieżącego- i zeszłego roku, widzimy więc doskonale, że nie tylko kierunek zmian, opisywany ilością inwestycji w „zieloną energię”, ale i tempo w jakim powstają, wykazują silną tendencję wzrostową. W rankingu państw Europejskich, które notują największą dynamikę rozwoju infrastruktury fotowoltaicznej, Polska plasuje się obecnie na 5. miejscu, za Hiszpanią, Niemcami, Holandią i Francją. 

Porównanie do światowych potentatów

Nasz dorobek w dziedzinie rozwoju potencjału fotowoltaicznego wygląda jednak nieco ubogo, gdy za punkt odniesienia wybierzemy 3 największe rynki „zielonej” energii. 

Na początku roku 2019, Indie mogły pochwalić się całkowitą mocą paneli słonecznych na poziomie 25,2 GW. W ciągu kolejnych 12 miesięcy, powiększono tę pulę o 7,3 GW. W rok 2020, kraj wszedł zaś z potencjalną szansą na 23.7 GW, których miałyby dostarczyć zaplanowane do realizacji inwestycje. Pod koniec I kwartału 2020 roku, potencjał mocy sieci fotowoltaicznej w Indiach wyniósł ok. 36,6 GW.

W I kwartale 2019 roku, moc chińskiej sieci zanotowała wzrost o 5,2 GW. W całym roku 2019, przyrost ten wyniósł 30,1 GW, co pozwoliło Państwu Środka zakończyć ten okres wynikiem ponad 204 GW mocy. 

O ile ilościowe szacunki mocy sieciowej wykazały wzrost o 17,4%, to tempo inwestycji spadło o 32% względem poprzedniego roku 2018, kiedy to oddano 44 GW nowej mocy. W okresie między styczniem a lutym 2020, Chiny zwiększyły swój potencjał fotowoltaiczny o ponad 4 GW, z czego 2,5 pochodzi od producentów rozproszonych.

Fotowoltaika - Chiny vs Reszta świata

W Stanach Zjednoczonych zainstalowano w 2019 roku 13,3 GW, powiększając tym samym całkowitą moc amerykańskiej sieci do 77,7 GW. Przypływ nowych mocy w I kwartale 2019 wyniósł 2,7 GW. Z kolei, w 2020 roku, w okresie od stycznia do lutego, nowe instalacje w fotowoltaikę przyniosły już 987 MW (0,99 GW). 

Widmo światowego kryzysu

Wszystkie zeszłoroczne prognozy co do dalszego rozwoju branży fotowoltaicznej obarczone są błędem niepewności. Rok 2020 rozpoczął się bowiem wybuchem epidemii Covid-19, która nie tylko stanowi zagrożenie dla zdrowia publicznego, ale niesie za sobą nieuchronną fazę recesji ekonomicznej. 

Okres spowolnienia wzrostu w wielu krajach świata, wraz ze skokiem bezrobocia i cięciami w produkcji sprawia, że obroty w licznych sektorach gospodarki topnieją z dnia na dzień. W skali świata, branża fotowoltaiczna w I kwartale 2020 roku radziła sobie stosunkowo dobrze. 

Popyt na odnawialne źródła energii wzrósł w tym czasie o 1,5 % względem I kwartału 2019. Działo się tak jednak nieco siłą rozpędu, za sprawą rozpoczętych jeszcze w 2019, a zakończonych niedawno inwestycji.

EIA, jedna z agencji Federalnego Systemu Statystycznego USA, zajmująca się problematyką energii, prognozuje spadek w sprzedaży energii elektrycznej na poziomie 5%, co spowolni nowe inwestycje w fotowoltaikę. 

Koronawirus może być przyczyną 60% spadku rozwoju nowych inwestycji solarnych w Indiach w I kwartale w 2020. W związku z epidemią koronawirusa w Australii, projekty oparte na OZE o mocy łącznej ok. 3 GW mogą zostać opóźnione lub wręcz odwołane. 

Co gorsza, ceny chińskich modułów PV mają wzrosnąć o 12,5%. Drugi kwartał 2020 ma przynieść związany z tym wzrost kosztów produkcji energii słonecznej z 0,24 $/W notowanego pod koniec 2019, do poziomu 0,27 $/W (zamiast spodziewanego przed epidemią 0,228 $/W). 

Chiński kryzys cenowy nieuchronnie rozleje się na pozostałe kraje, które polegają na imporcie paneli słonecznych z Państwa Środka. Warto zauważyć, że również w Polsce chińskie panele solarne są jednymi z najchętniej kupowanych. Światowe prognozy rozwoju sieci fotowoltaicznych na 2020 rok zostały skorygowane z 129,5 GW do 106,4 GW.


Jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś więcej o instalacjach fotowoltaicznych, zamówić bezpłatną analizę opłacalności inwestycji, zadzwoń do nas 579 990 495 lub zostaw kontakt oddzwonimy i doradzimy.

Jak oceniasz nasz artykuł?

Kliknij gwiazdkę aby ocenić!

Średnia ocena 5 / 5. Liczba ocen: 2

Na razie brak głosów. Bądź pierwszy!